Rower owinięty

Znowu odrobinę zaszalałem… W sensie rowerowym oczywiście. Niedawno zmieniłem ustawienie rogów na bardziej płaskie, dzięki czemu mogę przyjmować pozycję sprzyjającą wyciskaniu większych prędkości. Genialna sprawa i nie wiem doprawdy, czemu dopiero teraz na to wpadłem. :) Parę dni temu zamówiłem nowe manetki – takie zwyczajne na dźwigienki, zupełnie niemodne w tych bezwględnych czasach. Przy okazji skusiłem się na owijki Eastona i dziś zamiast uczyć się, pół dnia spędziłem na ich okręcaniu. Być może przesadzam, ale czas przecież tak leci, gdy chodzi o rowerowe przyjemności. :)

Owijki

Jutro czeka mnie mocowanie linek do przerzutek i ostateczne dopracowanie ułożenia owijki. Nie jest z niego jeszcze zadowolony, jednak myślę że jak na pierwszy raz… Czyżbym miał naturalne zdolności? ;)

Komentarze

acid-drinker

Maniak ;)

Piotr Pyclik

Ależ skąd – hobbysta. ;)

Void

W pierwszej chwili myślałem, że na dalszym planie znajduje się filiżanka, do której ktoś nalewa kawę =)

Dodaj komentarz

Zamiast komentować, możesz wysłać trackbacka. Zapewniam szczerze, że w ten sposób będzie równie świetnie.

W treści komentarzy działa formatowanie Textile. Nie ma możliwości wstawiania plików graficznych.

  • _emfaza_
  • *silna emfaza*
  • "opis odnośnika":http://odnośnik.com
  • p. akapit
  • # lista numerowana
  • * lista wypunktowana
Kod weryfikacyjny