Osobliwa śrubka

Zimową porą rowerzyści się nudzą. Zabijaniu ten nudy sprzyja rozkładanie rowerów na części pierwsze, dokładne czyszczenie, najbardziej zaś kupowanie nowego sprzętu. Sprawdza się to w moim wypadku, rozszerzenie zaś do ogólnej reguły wydaje się zasadne, zwłaszcza gdy śledzi się fora tematyczne. W przyszłym miesiącu kupuję wreszcie bagażnik i sakwy, tym razem zdecydowałem się na drobniejsze zakupy – licznik Sigma BC 1606L DTS i klamki Shimano Deore BL-M511-L. Celem zamontowania klamek, musiałem zdejmować wszystkie klamoty z kierownicy i tu znowu pojawił się pomysł, by zastąpić obecne manetki klasycznymi, opartymi o dźwigienki, a zamiast chwytów zastosować owijkę. Zdejmowanie chwytów to koszmar i za każdym razem nie wierzę, jakim cudem jeszcze z nich nie zrezygnowałem. Zrealizuję zapewne ten plan już na wiosnę i moje kłopoty się skończą, kierownica zaś nabierze niespotykanie niespotykanego wyglądu. Gdy klamki trafiły na swoje miejsce, mogłem zacząć przyglądać się licznikowi…

W przeciwieństwie do poprzedniego licznika, w którym paru funkcji momentami mi brakowało, tu na jakikolwiek niedobór narzekać nie mogę. Z czasem przyzwyczaję się do obsługi, jednak z pewnością musi to potrwać, choćby z powodu aż czterech przycisków. Montowanie nie przysporzyło mi większych trudności, instrukcja mogłaby być jednak czytelniejsza, przynajmniej mogłaby być książeczką większego formatu. Dziwaczne wydaje mi się montowanie podstawki do licznika i sensorów – wszędzie na gumki, w przypadku sensora kadencji dodatkowo zatrzaskowe opaski. Musiałem jeszcze tylko odrobinę pokombinować, by sensory widziały się z magnesami i wszystko zaczęło działać. Z zadowoleniem stwierdziłem, że mogę wprowadzić do licznika nie tylko dotychczasowy przebieg, ale nawet całkowity czas spędzony na rowerze. Niestety posiadam tylko pierwszą z tych informacji. Wieczorem jeszcze tylko zmierzę obwód koła, wprowadzę go gdzie trzeba i mogę wypróbować, jak to wszystko działa. Wcześniej muszę wymyślić, do czego może służyć mała śrubka na imbus, którą znalazłem rano na podłodze, w okolicach przedniej przerzutki… Mógłbym przysiąc, że wieczorem jej tam nie było. ;)

Komentarze

Akira

Wydaje mi się, że ona przyciska manetki (jeżeli miałeś te obrotowe na kierownicy) do kierownicy. Tzn. tak u mnie było

Piotr Pyclik

O rany, dzięki. :) Faktycznie tam jej brakuje.

wikiyu

Mam ten licznik tylko bez kadencji i z kabelkiem od prawie roku i o ile montowanie licznika na gumkę się sprawdza, o tyle ta na goleń amortyzatora była po prostu za krótka.
Ale licznik naprawdę przyjemny, brałem ten a nie niższy model właściwie tylko ze względu na podświetlenie, ale z czasem doceniłem ten wybór. A fakt że można mieć w nim dwa obwody koła, wcześniejszy dystans, czas jazdy, i wiele innych ciekawych rzeczy tylko za nim przemawia.
Możesz za to naprawdę uwierzyć w wodoszczelność licznika, bo to nie tylko na deszcz ale i utonięcie jest odporne.
No i z tego co widzę to zrobili je nieco ciemniejszymi w tym roku, mój ma jaśniejsze elementy [przyciski, obwódka wyświetlacza]

Piotr Pyclik

Dobrze poznać taką opinię. :) Z zamontowaniem sensora na widelcu za pomocą tej gumki nie miałem u siebie problemów, ciekawe czy przypadkiem to nie spadnie…

wikiyu

nie sądzę, mi za to najbardziej spodobał się sposób mocowania magnesiku na szprychę :D

Piotr Pyclik

Racja, to jest cwane. :)

Dodaj komentarz

Zamiast komentować, możesz wysłać trackbacka. Zapewniam szczerze, że w ten sposób będzie równie świetnie.

W treści komentarzy działa formatowanie Textile. Nie ma możliwości wstawiania plików graficznych.

  • _emfaza_
  • *silna emfaza*
  • "opis odnośnika":http://odnośnik.com
  • p. akapit
  • # lista numerowana
  • * lista wypunktowana
Kod weryfikacyjny