W klasie

Parę dni ten rok akademicki już trwa, ale dziś dopiero zaczęło się na poważnie i z przytupem. Liczba ośmiu przedmiotów nie wywiera na nikim, nawet na mnie, większego wrażenia, słyszałem już o dolegliwym przypadku przedmiotów szesnastu, nie jestem jednak zadowolony z ułożenia planu zajęć. Od 9:00 do 18:00 miotałem się dziś po wydziale, jutro odrobinę lepiej, bo już tylko od 8:00 do 16:00 – czy przypadkiem nie wepchnięto mnie do raju? Może jest tu jakieś wyjście? Miałem okazję poznać prowadzących ćwiczenia i wykładowców, szczęśliwie nie mam tu licznych, człekokształtnych powodów do narzekań, choć może mają w swej właściwości, by tracić z czasem. Stracą na pewno z czasem egzaminów, zbierać wręcz będą noty ujemne, tylko czy one coś ich mogą obchodzić? Student to przecież takie małe, namolne ustrojstwo, plączące się pod nogami olbrzymów z kadry.

Niektórzy wykładowcy, pomiędzy licznymi dygresjami i anegdotami, celnymi wtrąceniami i żarcikami, zdążyli nawet poinformować, w jakie podręczniki warto by się wyposażyć. Jutro pędzę na rozkoszne zakupy, a kiedy tylko pieniądze wyrosną znów na drzewie – kupuję pedały zatrzaskowe i porządne buty. Co z tego, że zima?

Komentarze

Nami

Ja zainwestowałam w ksero, bo fundusze rodzinne by tego z czesnym nie przetrzymały ;). Przydatne i potem nie masz problemu po semestrze/roku gdy się coś zmieni i kolejny rocznik już nie może od Ciebie odkupić.

Piotr Pyclik

Mam kilka skserowanych książek, ale to jest taaakie niewygodne. Na szczęscie dotąd chcą jednego podręcznika na przedmiot, jakoś wydolę. ;)

wikiyu

ja tam spora czesc podrecznikow w ten czy inny sposob zdobylem z uczelnianej biblioteki, ale jest pare tytulow ktore bede musial skserowac bo ani biblioteka, ani antykwariaty, ani ksiegarnie nie posiadaja, a starsze roczniki nie sprzedadza tak chetnie np symfonii.

A co do zatrzasków – co masz zamiar brać? bo to chyba ciekawszy temat od uczelnianych bełkotów jakich ostatnio dużo w sieci :P

Piotr Pyclik

Pewnie że ciekawszy. ;) A w oko wpadły mi na przykład Shimano PD-M20 ale na tym, to ja się jeszcze nie znam, więc byłbym wdzięczny, gdybyś coś polecił. I tak minie jeszcze trochę czasu, zanim będę mógł kupić. :)

wikiyu

520tki – niestety, jeźdizłem w nich przez kilka miesięcy ale ich budowa okazała się dla mnie małooptymalna i wróciłem do starszych M505. Jeśli chodzi o pedały Shimano to są dwa typy:
505 o budowie takiej jak te półplatformówki, blok jest trzymany z przodu na stałe, od dołu na stałe [płaska powierzchnia] i od tyłu blachą na sprężynie.

520 i wyższe z XTR włącznie – blok jest trzymany przez stały element sprzodu [bardziej ażurowy niż w 505], na dole ma oś okrągłą i na tyle jest element taki jak w 505 na sprężynie.

Różnica polega na tym że w 505 masz nogę trzymaną na stałe w jednej pozycji prawie jak w szosowych pedałach, ciężej jest się wypiąć w sytuacji kryzysowej [choć nigdy nie miałem z tym większych problemów mimo wszystko gdy było to naprawdę konieczne], ale też lepiej jest się trzymanym. 520tka zaś daje nodze więcej szans na poruszanie na boki, góra dół i przód tył, przez to teoretycznie są mniejsze szanse na złapanie kontuzji, w moim wypadku jednak gdy nogi miałem już przyzwyczajone to twardych 505tek zadziałało to odwrotnie. Jednak jestem chyba jedynym takim przypadkiem który ma problemy z 520tkami, mam paru znajomych jeżdżących na codzień na 540tkach i wszyscy narzekali za to na moje 505tki że zbyt sztywno trzymają nogę.

Dlatego jeśli kupujesz pierwsze zatrzaski to raczej 520 bo potem możesz zostać uwięziony jak ja w najniższych pedałach jakie shimano produkuje ;-)

Piotr Pyclik

No i pewnie wezmę te 520, tylko ta oś z gwintem wygląda mi dziwnie plastykowo, nie mam do takich rozwiążań zaufania. Dzięki za rady, rozwiałeś sporo wątpliwości. :)

wikiyu

tak się składa że mam przed sobą właśnie luźną 520tkę i jedyne co tu może wyglądać plastikowo to ta „nakrętka” z ząbkami na zewnątrz.
Chodzi mi o element patrząc od strony gwint od wewnątrz otwór na imbus, dalej oś z wpustem na klucz do pedałów, dalej nakrętka jakby na łożysku z dziwnymi ząbkami – i właśnie ta nakrętka jest plastikopodobna jakaś. Muszę przyznać ze u mnie dużo km nie zrobiły te pedały, ale właśnie przez zdrowotności, dlatego nie powiem jak z jej wytrzymałością.

Piotr Pyclik

No cóż, od czego jest net? Zdążę jeszcze porozglądać się za recenzjami.

verian

a ja wracajac do nauki, to na piastow jest ogloszenie ze chca ludzie sprzedac ksiazki na II rok…moze tam cos znajdziesz…zawsze to mniej kasy do wydania.Tak tylko mowie, bo nie wiem czy te ogloszenia zauwazyles…

Piotr Pyclik

Dzięki za wiadomość, co prawda nie ma to jak nowa książka, ale pewnie skorzystam z którejś z ofert. :)

Dodaj komentarz

Zamiast komentować, możesz wysłać trackbacka. Zapewniam szczerze, że w ten sposób będzie równie świetnie.

W treści komentarzy działa formatowanie Textile. Nie ma możliwości wstawiania plików graficznych.

  • _emfaza_
  • *silna emfaza*
  • "opis odnośnika":http://odnośnik.com
  • p. akapit
  • # lista numerowana
  • * lista wypunktowana
Kod weryfikacyjny